|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Trójkąt
Sama nie wiem co tak naprawdę dzieje się w mojej głowie... Dziewczyny w której zakochałam się bez opamiętania,tracąc rozum i całkowity rozsądek praktycznie nie znam... Coś nie wiadomo co powstrzymuje mnie i broni dostepu do niej, to ja powiedziałam "nie" ale wszystko we mnie krzyczy "tak"... Dlaczego to takie skomplikowane... Z jednej strony dziewczyna którą znam, z którą przeżyłam sto lat i zjadłam beczkę soli, którą na pewno kocham całą sobą, sercem, wszystkimi myślami i każdą komórką ciała... ale tyle upokorzeń, tyle bólu mi podarowała... Z drugiej niesamowicie energetyczna młodsza ode mnie dziewczyna, która spowodowała że poczułam się jakbym znów miała 15 lat-kompletnie beztrosko, bez tego mega bagażu doświadczeń ostatanich trzech, czterech lat szarpania się ze sobą i wszystkimi naokoło... sobota, 02 maja 2009, lisard
|